Przebudowa domu z lat 70 projekty pozwolą także zbliżyć lub całkowicie dostosować dom do współczesnych standardów energetycznych, co przełoży się na większą funkcjonalność, jak również koszty eksploatacyjne w przyszłości. Przebudowa a rozbudowa domu . Na początek warto przytoczyć definicję przebudowy domu. fot.fotolia/JPchret. Niektóre prace remontowe lub przebudowy wymagają uzyskania pozwolenia na budowę czy złożenia stosownego zgłoszenia. Zanim zaczniemy remont domu lub mieszkania, warto sprawdzić, czy zaplanowane roboty będą przeprowadzone zgodnie z prawem. Inaczej urzędnicy mogą dopatrzyć się samowoli, a to oznacza kary. W takim przypadku, zbawienna okazać się może przebudowa starego domu. Dziś na homify, dzięki specjalistom z Lee + MIR, będziemy mieli okazję przyjrzeć się ekscytującej przebudowie, która całkowicie przeobraziła stary dom z lat pięćdziesiątych, w nowoczesne i stylowe lokum, w którym można przeżyć kolejne 50 lat. Od struktury Koszt budowy domu wg projektu M61 - Pierwsze róże. Inwestorzy powiedzieli sobie: – Dostaliśmy 370 tys. zł za dom. Tyle musi wystarczyć na budowę. W ówczesnym Katalogu Murator PROJEKTY DOMÓW koszt budowy domu wg projektu Murator M61 wyceniono na 240 tys. zł (obecnie jest wyceniony na 194 000 zł za stan surowy zamknięty - 03.2020 r Rozbudowa domu z lat 90. Andrzej Markowski 05-07-2016 14:10. Początkowo był to typowy dom jednorodzinny, taki, jakich wiele powstawało na obrzeżach miast w latach dziewięćdziesiątych. Miał powierzchnię około dwustu metrów kwadratowych, mieszkalne poddasze, garaż na dwa samochody i niewielki ogród. Niezwykła przebudowa kostki z lat 50. Stara kostka zmieniona w prawdziwą perełkę; Kostka dostosowana do współczesnych standardów; Rozbudowa domu kostki. Dobudowa piętra czy poszerzenie budynku? Rozbudowa domu kostki w bok. Do domu kostki można dobudować fragment, który połączy się z istniejącym budynkiem, przebijając otwory Dokładna cena przebudowy domu z lat 80 lub innego rocznika ustalana jest na etapie sporządzania projektu i zależy od: warunków budowlanych; potrzeby pewnych rodzajów prac i ich zakresu; ceny materiałów i kosztów pracy; sezonu wykonania prac. Naprawa dachu. W starych domach najczęściej remontu wymagają zarówno dach, jak i poddasze. zarówno w domu, aby pozbyć się zmarszczek wokół oczu zmarszczki w 25 lat, jak radzić sobie; maski do lifting twarzy i szyi. Home Modernizacja w 50 lat Rozbudowa, nadbudowa i przebudowa domu powinny być poprzedzone ekspertyzą techniczną Zgodnie z § 206 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie rozbudowa, nadbudowa, przebudowa oraz zmiana przeznaczenia budynku powinny być poprzedzone ekspertyzą techniczną stanu Kilka lat temu zaadaptowałam strych domu, podwyższając wysokość domu o 50 centymetrów, przy czym kształt dachu został zmieniony. Zbudowałam również garaż. Obie te inwestycje były zrobione bez pozwolenia. Teraz chcę sprzedać dom i boję się, że może to się wydać. gJz82G. Czy modernizacja domu z lat 70-tych musi ograniczać siÄ™ jedynie do ocieplenia Ĺ›cian i wymianie okien? DysponujÄ…c nawet ograniczonym budĹĽetem moĹĽna nie tylko poprawić komfort mieszkania, ale rĂłwnieĹĽ dostosować budynek do zasad nowoczesnej architektury, maksymalnie wykorzystujÄ…c istniejÄ…cÄ… zabudowÄ™. Prezentowana przebudowa domu z lat 70-tych jest tego doskonaĹ‚ym przykĹ‚adem. Zanim jednak projekt przebudowy powstaĹ‚, architekci musieli szczegółowo zapoznać siÄ™ ze stanem technicznym budynku. (Dom jednorodzinny do modernizacji, fot. m2studio - pracownia architektoniczna) Istotna, zarĂłwno dla zaĹ‚oĹĽeĹ„ projektu, jak i budĹĽetu wĹ‚aĹ›cicieli, okazaĹ‚a siÄ™ moĹĽliwość pozostawienia podpiwniczenia budynku, fundamentĂłw oraz pĹ‚yty parteru. Projekt zakĹ‚adaĹ‚ zupeĹ‚nie nowy program funkcjonalny pomieszczeĹ„, zarĂłwno na parterze, jak i na poddaszu. Dlatego teĹĽ Ĺ›ciany parteru zostaĹ‚y gruntownie przeprojektowane, a zĹ‚y stan techniczny poddasza wymagaĹ‚ stworzenia go na nowo, łącznie z wylaniem nowego stropu. (Dom w trakcie przebudowy, fot. m2studio - pracownia architektoniczna) Zrealizowana przebudowa domu w niczym nie przypomina starego budynku, mimo iĹĽ duĹĽa część architektury zostaĹ‚a zachowana. Nijaki dom z lat 70-tych przybraĹ‚ zupeĹ‚nie nowoczesnÄ… formÄ™, podkreĹ›lonÄ… nie tylko nowymi elementami architektonicznymi, ale rĂłwnieĹĽ oryginalnym wykoĹ„czeniem fasady. (Dom z lat 70-tych po przebudowie: widok od ulicy, fot. m2studio - pracownia architektoniczne) Przebudowany dom jednorodzinny zyskaĹ‚ zupeĹ‚nie nowy ukĹ‚ad funkcjonalny pomieszczeĹ„. Część dzienna zostaĹ‚a usytuowana na stronie poĹ‚udniowej, skÄ…d wpada do niej najwiÄ™cej Ĺ›wiatĹ‚a dziennego. WysuniÄ™ta Ĺ›ciana na parterze umoĹĽliwiĹ‚a ponadto dobudowanie tarasu, ktĂłry staĹ‚ siÄ™ przedĹ‚uĹĽeniem sĹ‚onecznej części domu. (Dom z lat 70-tych po przebudowie: widok od strony tarasu, fot. m2studio - pracownia architektoniczne) W pomieszczeniach zmodyfikowano rĂłwnieĹĽ otwory okienne – teraz panoramiczne okna dochodzÄ…ce do 4,5 m dĹ‚ugoĹ›ci otwierajÄ… pokoje na zadrzewionÄ… okolicÄ™. Adaptacja poddasza na strefÄ™ mieszkalnÄ… sprawiĹ‚a, ĹĽe dom zyskaĹ‚ kolejnÄ… przestrzeĹ„ na ciekawe aranĹĽacje. Od zewnÄ…trz poddasze wydzielone jest innym kolorem elewacji. Dwa kolory elewacji dynamicznie dzielÄ… bryłę budynku. BiaĹ‚y kolor na części poddasza sprawia, ĹĽe budynek wydaje siÄ™ wyĹĽszy niĹĽ w rzeczywistoĹ›ci. Ciemny kolor elewacji na parterze idealnie wtapia tÄ™ część w zadrzewione otoczenie. Wyróżnione jasnym drewnem ramy okien i drzwi komponujÄ… siÄ™ z dobudowanym tarasem. Projekt przebudowy: m2studio Pracownia Architektoniczna arch. MichaĹ‚ Pierzchalski, arch. Marek Szaniawski Obejrzyj galeriÄ™ zdjęć PokĂłj dziecka Po przebudowie. Do dawnej bryły dobudowano nową, parterową z płaskim dachem i tak oto połączono to co tradycyjne z nowoczesnym. Architekt i inwestorzy dbali o to, żeby nie zepsuć charakteru dawnego domu i nie zaburzyć proporcji Ta przebudowa dowodzi, że stare szlachetne domy należy remontować z szacunkiem, pokorą i czułością. Pokazuje też, że warto powiększać ich powierzchnię nie tylko adaptując dawne nieużytkowe pomieszczenia i wyburzając ściany. Można do dawnej bryły dobudować nową – nowoczesną. Gdy już domowa przestrzeń jest funkcjonalna, racjonalnie wykorzystana, oczekujemy od niej czegoś więcej – by była urzekająca. O to najtrudniej. Częściej spotykamy wyrafinowaną architekturę, zaskakujące rozwiązania, ciekawe aranżacje niż domy zapierające dech w piersiach z powodu czegoś ulotnego – ducha miejsca, który sprawia, że domowa przestrzeń jest jedyna w swoim rodzaju. Tego nie zagwarantują designerskie meble i największe przeszklenia. Środki prowadzące do osiągnięcia celu mogą być różne. Najważniejsza jest osobowość wycinających ze świata kawałek swojej przestrzeni na dom i wypełniających ją ważnymi dla siebie przedmiotami i obrazami. Zobaczmy, jak zrobili to właściciele tego domu... Autor: z prywanego archiwum Przed przebudową. Stary dom był urokliwy, ale zniszczony i stanowczo za mały na potrzeby pięcioosobowej rodziny Autor: Piotr Mastalerz Wymiana okien na duże nie tylko zagwarantowała wspaniałe widoki, także unowocześniła dawną bryłę domu. Ramy okien, z zewnątrz brązowe, nawiązują do przybudówki wykończonej termojesionem (od wewnątrz są białe) Nowa i stara bryła Projekt tej przebudowy pokazuje, jak nowoczesna architektura może być dopełnieniem tradycyjnej. Główna bryła domu to ukłon w stronę dawnego projektu. Czterospadowy dach z lukarnami kryty blachą na rąbek stojący, gzymsy, opaski wokół okien – wszystko to przywołuje wspomnienie starego projektu. Tylko zamiast małych okien z okiennicami są dziś duże, nowoczesne. To one sprawiają, że dom – pozostając klasyczny – nie jest archaiczny. Dobudowany do dawnej i wciąż głównej bryły domu parterowy prostopadłościan z przeszkleniami o różnych kształtach swoją prostą geometryczną formą unowocześnia przebudowany dom. Wykończenie nowej bryły termojesionem kontrastuje z białym tynkiem dawnej. Nieprzypadkowo drewno termojesionu pojawia się też z przeciwległej strony domu na tarasie. W ten sposób dawny, przebudowany dom został ujęty w nietypową, bo przesuniętą przestrzennie ramę. Przeczytaj też: Sprawdzamy wady i zalety thermo drewna, porównujemy ceny >>> Do zespolenia dawnej części z nową w spójną kompozycję wystarczyło niewiele – brązowe ramy okien, które przewijają się przez obie bryły i nawiązują do barwy drewna okalającego starą-nową część domu. Remontować zamiast burzyć To historia wyboru, który dla nowych właścicieli był oczywisty, choć dla wielu osób z pewnością taki by nie był, bo oznaczał drogę trudniejszą. Właśnie ten wybór i realizacja zostały docenione i wyróżnione w naszym konkursie Remont Roku. – Ten dom był tu od zawsze, należał do zaprzyjaźnionych z dziadkami sąsiadów. Jak pojawiła się możliwość, by go kupić, czułem, że wracam jak niedźwiedzie do matecznika – opowiada pan Jacek – Problem był taki, że trzeba się było do tego domu odnieść z szacunkiem. A nie wyburzyć i budować od nowa. A to okazało się dużym wyzwaniem. Wybór architekta, który zaprojektuje rozbudowę, był oczywisty – Marcin Rubik, brat właściciela. Zobacz inne domy zaprojektowane przez arch. Marcina Rubika: Nowoczesny dom z elewacją ze starej cegły >>> Piętrowy nowoczesny dom z podziemną kondygnacją >>> Dom piętrowy z płaskim dachem na wąską działkę >>> Nowoczesny dom z frontową elewacją bez okien >>> Stary dom, jak mówią właściciele, był urokliwy, przytulny i szlachetny, ale za mały dla ich pięcioosobowej rodziny. Miał tylko 66 m2 powierzchni użytkowej. Na dole były jedynie dwa pokoje, kuchnia i łazienka, a na górze niezagospodarowany strych – jedna wielka ciemna przestrzeń z maleńkimi lukarnami. Decyzja o adaptacji poddaszabyła oczywista. Jednak to nie wystarczyło, by zapewnić pięciu osobom komfort. Architekt i właściciele byli zgodni, że najważniejsze, by – dostosowując dom do nowych potrzeb, rozbudowując go – nie zniszczyć dawnego małego domu. Autor: Piotr Mastalerz Tu najważniejszy jest żywy obraz w panoramicznym oknie i stary drewniany strop przywołujący ducha dawnego domu. Gospodarze postanowili nie poddawać go gruntownej renowacji. Jedynie, tak jak się to robi w góralskich chatach, umyli go szarym mydłem Autor: Piotr Mastalerz Właściciele odtworzyli dawną spiżarkę. Teraz prowadzą do niej te same drzwi co przed laty Kosztowne remontowe zaskoczenia Nowi właściciele wiedzieli, że dom, który chcą przebudować, wymaga osuszenia, ocieplenia, doświetlenia, ale poza tym czekały na nich jeszcze niespodzianki. W trakcie prac remontowych okazało się, że nie ma fundamentów, tylko kamienie zalane betonem, na których stoją ściany. Nie było też wieńca, a dach leżał bez umocowania na ścianach. Zaskoczeniem była także sama budowa ścian, w których były warstwy trocin, kolek i różne rodzaje cegły – takie, jakie udało się w trudnych czasach zdobyć. Niektóre ściany rozsypywały się i trzeba je było wznosić na nowo. Pan Jacek, z zawodu lekarz, ale – jak sam mówi – z zamiłowania budowlaniec, uczestniczył w pracach remontowych nie tylko koncepcyjnie, ale także praktycznie, pomagając na różnych etapach robót. Jednak najpierw dużo czasu zajęło mu poszukiwanie fachowców. Rozpytywał znajomych, jeździł na okoliczne budowy, obserwował. Efekt tych poszukiwań? Znalazł rzetelne ekipy, z którymi można było przedyskutować różne rozwiązania. – Zaczęliśmy od podbijania fundamentów. Najpierw trzeba było odkopać ziemię do głębokości 1,5 m, wykonać szalunek do głębokości nowego posadowienia, zrobić wykop pod nowe ławy, potem zakładać je z zachowaniem ciągłości zbrojenia, wylewać z betonu nowe ściany fundamentowe, na końcu położyć izolacje i zlikwidować wykop – wylicza pan Jacek. To jedna z najtrudniejszych i najniebezpieczniejszych prac remontowych. Gdy dom został wzmocniony od dołu, trzeba go było wzmocnić także od góry, wykonując wieniec stropowy. Dopiero potem można się było zabrać do wyburzania, powiększania otworów pod nowe okna. Największy miał powstać w pokoju dziennym, w którym zaprojektowano duże okno panoramiczne. I powstał. Jednak zanim zostało wmurowane nowe, długie nadproże, konieczne było zamontowanie metalowej konstrukcji chroniącej mur przed zawaleniem. „Totalna rozpierducha” – tak budowlańcy mówili o takim długim początku przebudowy. Potem nie było dużo prościej. Postanowiono zmienić konstrukcję dachu, tak by słupy nie wypadały w jego centralnych punktach, ale by można je było ukryć w ścianach poddasza. Właściciele śmieją się, że właściwie jedynym elementem starego domu, który pozostał bez większych ingerencji, jest strop. Przyglądając się belkom wykańczającym strop w dawnej, parterowej części domu, można dostrzec jego krzywiznę stropu. Stary, niedoskonały, drewniany sufit jest główną ozdobą wnętrz. Potwierdza zasadę, że nie należy dążyć do doskonałości za wszelką cenę, bo to, co doskonałe, bywa nudne. – Strop jest mocnym akcentem, który pozwolił zachować ducha tego domu, który tak naprawdę został wypatroszony od środka i odarty ze skóry z zewnątrz – mówi pani Monika. Pan Jacek podsumowuje krótko: – Najłatwiejszym etapem tej rozbudowy było wzniesienie tzw. dobudówki – nowej, parterowej bryły z płaskim dachem, w której są gabinet, sypialnia i pomieszczenie techniczne. – Zdecydowanie taniej i prościej byłoby zbudować dom od nowa, ale to zupełnie nie wchodziło w grę – dodaje pani Monika. Po dwóch latach od rozpoczęcia robót właściciele pierwszy raz spali w swoim domu. Autor: Piotr Mastalerz W wyremontowanej części domu powiększono hol i zmieniono bieg schodów Nowy plan domu W starym domu postanowili zrobić duży hol, powiększyć kuchnię, ale odtworzyć dawną, małą spiżarnię. Dziś prowadzą do niej te same drzwi co przed laty. Zmienił się też bieg schodów, aby optymalnie wykorzystać nowo zaadaptowane poddasze. Nie było to łatwe zadanie dla architekta, bo poddasze pod czterospadowym dachem o stosunkowo niedużym kącie nachylenia (35o) i niewysokiej ściance kolankowej (58 cm) bardzo ogranicza możliwości projektowe. Jeśli do tego dodać niedużą powierzchnię podłogi, 75 m2, i konieczność wydzielenia trzech sypialni i łazienki, zadanie wydaje się karkołomne. W takiej sytuacji wejście na poddasze musiało się znaleźć w środku rzutu. Podział przestrzeni jest symetryczny – schody znajdują się w osi symetrii dachu. Dzięki temu możliwe było takie wydzielenie pomieszczeń, by w każdym były dwie ściany pełnej wysokości ułatwiające aranżację. Dodatkowo przestrzeń powiększają dwie duże lukarny, które projektant sprawiedliwie podzielił – każdą na pół, aby pionowe okno znalazło się w każdym pomieszczeniu. Kolejny sposób na powiększenie przestrzeni pod skosami to montaż dużych okien dachowych. Wnęki o szerokości 109 cm „unoszą” połać dachu. Po podziale przestrzeni komin znalazł się w środku planu łazienki i posłużył do wydzielenia jej poszczególnych stref. W efekcie z niedużego poddasza wygospodarowano nie tylko trzy wygodne sypialnie i dużą łazienkę, ale jeszcze garderobę i schowek na strychu, na który prowadzą rozkładane schody. W dobudowanej bryle znalazło się miejsce na sypialnię gospodarzy, gabinet i pomieszczenie gospodarcze. Autor: Piotr Mastalerz Komin, który znajdował się w centrum łazienki,wykorzystano do jej podziału na strefy Szczere aranżacje wnętrz Nie zatrudnili projektanta wnętrz. W tym domu projektowanie było intuicyjne. Mamy więc do czynienia z najbardziej szczerym aranżowaniem wnętrz. Po prostu gospodarze znajdowali rzeczy i obrazy, które chcieli wprowadzić do swojej przestrzeni. Znalazły tu miejsce różne stare meble i przedmioty z duszą, pamiątki po dziadkach, a także te, które pozostały w dawnym domu. Obok zdjęć rodzinnych i fotografii dawnych właścicieli domu przewijają się obrazy z kobietami Picassa przywiezione z Barcelony (kolekcja pani Moniki). I wszystko tu do siebie doskonale pasuje. Wiele inspiracji dostarczyła architektka Katarzyna Rubik (żona głównego projektanta przebudowy). – Kasia ma wspaniały zmysł artystyczny, plastyczny – mówi pani Monika. Ze spontanicznymi kompozycjami współgrają naturalne materiały wykończeniowe – dębowe lite podłogi na parterze, sosnowe na poddaszu, drewniane okna, tynki cementowo-wapienne według dawnej receptury, stara cegła rozbiórkowa na kominku, drewniane drzwi malowane ręcznie zamiast MDF-u malowanego proszkowo, lniane zasłony w oknach. – Udało nam się zgromadzić różne rzeczy, do których mamy sentymentalny stosunek – zgodnie mówią gospodarze. Są tu fotel dziadka pana Jacka (z lat 30.), czy wiekowe rodzinne koronki. Na ścianie w salonie wisi duża, stara rama przewieziona z domu dziadków pani Moniki. Niemal pusta. Jest w niej bardzo mała sylwetka anioła na tle ściany. – To Anioł, który przychodzi – wyjaśnia gospodyni. Tutaj przychodzi na pewno. Autor: archiwum redakcji Szczegółowe informacje o pracach remontowych, plany domu oraz więcej zdjęć bryły i wnętrz znajdziesz w czerwcowym numerze "Muratora". W magazynie ponadto: > Pozwolenie na budowę - formalności budowlane krok po kroku> Wybieramy bramy garażowe > Stropy - planuj, licz i buduj> Docieplenie starych ścian - jak uniknąć błędów> Klimatyzatory - porównujemy parametry i ceny Ciekawe remonty domów i mieszkań z konkursu Remont roku: Anna Okołowska, projekt architekt Marcin Rubik Planując prace modernizacyjne domów jednorodzinnych trzeba pamiętać, że ustawa Prawo budowlane rozróżnia wyraźnie remont od przebudowy. Jest to o tyle istotne, że remont wystarczy zgłosić, przebudowa domu zaś wymaga już uzyskania pozwolenia na budowę. Zanim rozpoczniemy roboty budowlane związane z modernizacją domów jednorodzinnych, poznajmy przydatne definicje, określane przez Prawo budowlane: Co to jest remont? Remontem określone są roboty budowlane polegające na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym. W przypadku prac modernizacyjnych dachu wymiana gontu bitumicznego na dachówki wymaga zgłoszenia, ale zmiana kształtu dachu będzie wymagać już uzyskania pozwolenia na budowę. Remont domu wymaga zgłoszenia w urzędzie na co najmniej 30 dni przed planowanymi robotami. W zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Należy również dołączyć oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Prace remontowe można rozpocząć po 30 dniach od daty zgłoszenia, pod warunkiem, że w tym okresie właściwy urząd nie wniesie sprzeciwu, nie później jednak niż po 2 latach od zgłoszenia. Jeżeli obiekt budowlany wpisany jest do rejestru zabytków, także i remont wymaga uzyskania pozwolenia na budowę! (Naprawa dachu to bieżąca konserwacja, nie wymaga więc zgłoszenia. Ale wymiana pokrycia dachowego jest już remontem, którego wykonanie należy zgłosić.) Co to jest przebudowa? Przebudowa domu to roboty budowlane, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji. Przebudowa domu wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Wniosek o pozwolenie na budowę składa się w starostwie. Należy do niego dołączyć 4 egzemplarze projektu budowlanego wraz z wymaganymi opiniami, uzgodnieniami i zezwoleniami, łącznie z zaświadczeniem o przynależności autora projektu do izby samorządu zawodowego projektantów Tu również konieczne będzie oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Ponadto należy dołączyć decyzję o warunkach zabudowy, jeżeli teren nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W przypadku przebudowy, konieczny będzie dziennik budowy. Na co najmniej 7 dni przed rozpoczęciem prac budowlanych, należy zawiadomić o tym fakcie nadzór budowlany, dołączając oświadczenie kierownika budowy o przyjęciu obowiązków. Nadzór budowlany należy również powiadomić o zakończeniu prac. (Pozwolenie na budowę będzie konieczne również wtedy, gdy planowana jest adaptacja poddasza, która wymaga również uzyskania zgody na zmianę sposobu użytkowania budynku lub jego części.) Co warto wiedzieć o rozbudowie domu? Według Prawa budowlanego, rozbudowa domu jest tożsama z definicją budowy. W przypadku rozbudowy domu zmieniają się jego charakterystyczne parametry (kubatura, powierzchnia zabudowy itd.). Skoro rozbudowa (a także odbudowa i nadbudowa) rozumiana jest jako budowa domu, tu również konieczne będzie pozwolenie na budowę. Prace niezgodne z prawem W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, czy planowany obiekt budowlany wymaga pozwolenia na budowę czy też zgłoszenia – informacje można uzyskać w starostwie. Nie należy bagatelizować tych formalności, gdyż prace budowlane wykonane niezgodnie z prawem są traktowane jako samowola budowlana, której legalizacja jest długotrwała i kosztowna. Koszt legalizacji nie jest współmierny do zakresu robót. Często nawet nielegalna dobudowa balkonu może kosztować inwestora kilkadziesiąt tysięcy! Obejrzyj galerię zdjęć Łazienka