Apr 13, 2021 · Z doświadczenia. Tabliczka mnożenia to nic innego jak 100 zestawów cyfr i liczb, które dla naszego umysłu nie są ze sobą w naturalny sposób powiązane. Ludzki umysł nie lubi takich sztucznych tworów, a więc trudniej jest nam je zapamiętać. To właśnie z tego powodu musimy się nieźle nagimnastykować, żeby wkuć je na pamięć
3. Skorzystaj z narzędzi do nauki . Są nimi np. testy w różnych publikacjach papierowych lub testy on-line na stronach internetowych. Robiąc testy również przyswajasz sobie wiedzę i od razu dostajesz wynik - możesz więc uzupełnić wiadomości i wyłapać to, czego nie umiesz. 4. Powtarzaj do skutku!
Oct 6, 2021 · Czas to pieniądz, ale nie tylko. Umiejętne zarządzanie czasem zapewnia dobre samopoczucie, lepszą kondycję fizyczną i psychiczną i przyczynia się do zwiększenia szans w życiu zawodowym. Dlatego warto nauczyć zarządzania czasem nie tylko siebie, ale też – a może przede wszystkim – własne dzieci. Jeśli zastanawiasz się, jak
Mogę go zobaczyć tylko w szkole, na miejscu. W godzinach jej pracy. Takiej możliwości nie mam, bo mój dzień pracy jest ośmiogodzinny i nie dam rady zjawić się w szkole przed 13:30, jak nauczycielka sobie życzy - dodaje. To nie jedyna szkoła, w której pojawił się problem z udostępnianiem klasówek.
Wypowiadać się w sposób precyzyjny i płynny w różnych sytuacjach; Zdybycie certyfikatu na poziomie B2 oznacza, że Twój angielski ma już solidne podstawy, które opanowałeś na zajęciach w szkole, na uczleni lub na innych kursach językowych. Nauka na poziomie B2 wykorzystuje słownictwo i struktury gramatyczne, które już poznałeś.
Jak uczyć się angielskiego lub innego języka na sprawdzian? Seria kursów Gramatyka No Problem, to połączenie jasno przedstawionej teorii gramatyki języka angielskiego i wielu innych, z praktycznymi ćwiczeniami, dzięki czemu żaden test, kartkówki i sprawdziany, nie będą już spędzać uczniom snu z oczu.
- Nie było ważne, jak wyglądały poprzednio dzień czy noc, na wykładach trzeba było być. I to nie ze względu na listę obecności, ale z szacunku do wiekowego profesora. Co prawda dziś zastanawiam się, w jakim stopniu ten szacunek wyrażali swoją obecnością nieprzytomni, przysypiający i mocno wymięci studenci.
Każdy uczeń otrzymuje arkusz, w którym znajduje się instrukcja, lista lektur obowiązkowych w klasach VII i VIII oraz część egzaminacyjna, na którą składają się teksty oraz zadania. Podczas egzaminu uczeń będzie miał do przeczytania tekst literacki, który może być, choć nie musi, fragmentem jednej z lektur.
To najlepszy sposób na szybką naukę języka angielskiego, szczególnie dla osób, które opanowały już podstawy. Regularne, częste spotkania z native speakerem mają mnóstwo zalet: pozwalają osłuchać się z angielskim, zmuszają do komunikacji w tym języku (nie masz możliwości uciec się do polskiego), przełamują barierę w
Mar 2, 2023 · no_name · 20 marca 2023 o 22:25 1. „W statucie szkoły (a rzadziej w PZO) powinny być określone dostępne formy sprawdzające wiedzę oraz ich ocenianie.” chętnie poznam podstawę prawną do tego stwierdzenia – jaki akt prawny przekazuje delecję prawną radzie szkoły (radzie pedagogicznej) do uchwalenia form sprawdzania wiedzy; pomijając fakt nieprecyzyjnych określeń typu
0BDK4Cz. Najlepsza odpowiedź Będzie ciężko :( będziesz musiał cały dzień sie uczyć. Przeglądnij całą książkę i zrób po kilka zadań z każdego działu. Powodzenia :) Odpowiedzi Ala361 odpowiedział(a) o 16:29 bubbery odpowiedział(a) o 16:31 nie dasz rady w 1 dzien sie nauczyc. mogles to sobie zaczac w weekend jesli ten sprawdzian bedziesz mial po weekendzie. trzeba bylo uczyc sie troche wczesniej do niego Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Nauka na egzamin wstępny na aplikację - skuteczne metody Dla niektórych zapewne temat przygotowań i sposobów jest znany niestety od kilku lat. Mam nadzieję, że po przeczytaniu moich kilku rad będzie to Twoje ostatnie podejście a dla podchodzących w tym roku będzie to pierwszy i ostatni raz! Wystarczy systematyczność i plan działania, no i oczywiście odpowiednie materiały do nauki. Postaram się wyjaśnić w czym tkwi „sekret” nauki do egzaminu wstępnego na aplikację. Przygotowania do egzaminu wstępnego na aplikację nie musisz zaczynać już teraz, naprawdę. Okej, więc zaczynamy! Uważam, że najlepiej zawsze bazować na doświadczeniu, najlepiej na swoim. Moich kilka rad opierać się będzie na moim przygotowaniu do egzaminu, moich sposobach nauki a podsumowaniem będzie informacja o tym, ile punktów zdobyłem ucząc się w sposób opisany poniżej. Ale o tym na końcu😊 Moim zdaniem nauka na egzamin wstępny na aplikację powinna się rozpocząć od wykupienia dostępu do testów arslege. Uprzedzając pytania, nie jestem powiązany kapitałowo z arslege😉 Obiektywnie i szczerze moim zdaniem testy to podstawa. Z czego to wynika? Z kilku dość ważnych względów: po pierwsze pytania na egzaminie są wręcz identyczne z tymi w bazie arslege, dużo dają także skojarzenia pytań zrobionych na arslege, koszty dostępu nie są duże. Przechodząc od razu do minusów arslege wskazać muszę, że niestety nie ma wyodrębnionego podziału na część ogólną i szczególną (dot. przykładowo etc.). Uważam, że robienie testów z np. z części szczególnej kodeksu wykroczeń, czy karnego jest trochę bezsensowne i jest po prostu stratą czasu, cennego czasu. Wracając do dostępu do testów arslege, im szybciej wykupisz dostęp, tym lepiej będziesz kojarzyć pytania. To działa, serio. Polecam codzienną naukę, wiem brzmi to słabo i pewnie już się skrzywiłeś czytając to, ale to działa. Nie chodzi o to by robić dziennie 150 pytań, nie masz czasu zrób 20, 30 byle byś coś zrobił. Skojarzenia, skojarzenia i skojarzenia. Odpowiadając na egzaminie skojarzenia też pomagają. Okej, dostęp do testów mamy już za sobą. Kolejnym sposobem przygotowania do egzaminu wstępnego jest skrypt Heliosz. Kolejny raz zapewniam, że nie mam żadnego % z polecenia. Jest to bardzo dobra propozycja dla osób, które nie mają dużo czasu do nauki. Dodatkowo jest to dobre rozwiązanie na ostatnie dni przed egzaminem. Podsumowania są ważne, a skrypt w tym pomoże. Wydatek nie jest duży, a pomoc może być nieoceniona. Niestety trzeba na bieżąco śledzić listę wymaganych ustaw przez Ministerstwo Sprawiedliwości, gdyż ulegają one zmianie i nie wszystkie są opracowywane na bieżąco w proponowanym skrypcie, pomimo tego naprawdę warto. Idziemy dalej, kolejną „metodą” nauki na egzamin wstępny na aplikację jest czytanie ustaw. I tutaj uwaga ogromna, nie wszystkich. Na wstępie wskazuję, że „czytanie” ze zrozumieniem ustaw i zapamiętanie – przykładowo czy przedawnienie z przewozu osób następują po roku, dwóch, czy trzech nie jest możliwe. Istotą czytania ustaw jest kojarzenie. Kojarzenie pewnych zwrotów, które są charakterystyczne dla danej ustawy. I to też działa, nawet jak przeczytasz ustawy tak jak książkę, bo powtarzam nie jesteś w stanie tego zapamiętać, to i tak coś zapamiętasz. I teraz przechodzimy do sedna – jakie ustawy wybrać? Moja odpowiedź jest prosta – te z których jest najwięcej pytań, a jak starczy Ci czasu to też te najkrótsze. Najwięcej pytań jest z: KC, KPC, KK, KPK, KKS, KPA, PPSA, KSH, KP, ustawy o radcach, ustawy o adwokaturze, z KRO i z konstytucji (tak bardzo nielubianej ostatnio). Przechodząc do ustaw krótkich, z których „zawsze” coś pada polecam: stowarzyszenia, RPO, księgi wieczyste i hipotekę, ustawę o zastawie i właśnie - ustawę o kosztach w sprawach cywilnych. Oczywiście jak masz więcej czasu przeczytać możesz jedną z ustaw o samorządzie (gminnym, powiatowym, wojewódzkim) – w zasadzie ustawy są analogiczne, zmieniają się jedynie organy, więc warto choć jedną przejrzeć, bo pytania też są zawsze. Reasumując kodeksy podstawowe + krótkie ustawy, nie ma sensu wypisywać terminów przedawnień, pojęć, bo tego jest za dużo. Dużo za dużo. Polecam po każdej przeczytanej ustawie zrobić pytania na arslege, akurat z tej ustawy. Łatwo sprawdzimy efektywność naszej nauki. Oczywiście odpuszczamy restrukturyzację, upadłościowe, prawo autorskie i podobne ustawy. Szkoda czasu na ustawy, z których w zasadzie pytania nie padają a ich obszerność jest zatrważająca. Reasumując, nauka na egzamin wstępny nie jest przyjemna. Potwierdzam. Potwierdzam też, że po X dniach nauki, na sam widok arslege, ustawy czy skryptu masz już odruch wymiotny. Niestety. Abstrahując od powyższego uważam, że sam sposób sprawdzania wiedzy na egzamin wstępny na aplikację jest niestety mało praktyczny i sprowadza się do pustego wkuwania ustaw na pamięć. Wracając do tematu metod - nauka na egzamin na aplikację powinna moim zdaniem opierać się o arslege, skrypt Heliosz i ustawy – te podstawowe. Jak możesz zacznij naukę jak najszybciej. Naprawdę warto, by nie tracić całego roku i by nie powtarzać nauki na nowo w przypadku niezdania. Uwierz mi 1000 zł kosztów za egzamin wstępny jest niczym przy czasie jaki miałbyś ponownie poświęcić na naukę. Przechodząc do czasu jaki ja poświęciłem na naukę, to arslege wykupiłem w kwietniu, wykupiłem, tylko. Z uwagi na to, że pracowałem w zasadzie na pełen etat, kończyłem studia i pisałem magisterkę jeżdżąc między Poznaniem a Frankfurtem nad Odrą, w zasadzie nie miałem dużo czasu na spokojne uczenie się. Jedynie dwa tygodnie przed egzaminem miałem w pracy wolne (łaskawość szefa). Cały czas starałem się uczyć po pracy, ale nauka po pracy jest też specyficzna. Kto pracuję ten wie. Masz dość, że po 8 godzinach pracy wracasz i w zasadzie robisz to samo. Tak jak napisałem, starałem się po godzinach robić testy na arslege, a w weekend czytałem ustawy. Ostatnie dwa tygodnie to kilogramy kawy😉 ale udało się – 126 pkt i miejsce w OIRP w Poznaniu. Zapewne moim tekstem nie odkryłem Ameryki, ale czasami warto wypunktować kilka rad. Pomaga. Macie pytania? Piszcie, chętnie podpowiem no i 3mam kciuki!!!!
By Skorupa Magdalena Opublikowane 18 Styczeń, 2012 Sposobów uczenia się jest zapewne tak wielu, jak uczących się. Studia są tym okresem nauki, w którym praca własna jest podstawowa metodą zdobywania wiedzy. Co więcej, tę wiedzę należy nie tylko zdobyć, ale też przyswoić, zapamiętać i stosować. Na szczęście jest kilka sprawdzonych sposobów, dzięki którym to zadanie może być wykonalne. Nawet więcej - może być całkiem przyjemne. Czy wiesz czemu się uczysz? Co sprawia, że poświęcasz półtorej godziny swojego życia na słuchanie wykładu? Po co wysilasz się, czytając skomplikowany tekst? Co jest twoim motorem do działania? A czy znasz już termin „motywacja”? Motywacja, to siła popychająca Cię do działania, w naszym przypadku do nauki. Jej rola w podejmowaniu i kontynuowaniu czynności jest nie do przecenienia, dlatego warto wiedzieć skąd się bierze i jak ją wykorzystać. Twoja motywacja może mieć wynikać z wewnętrznych potrzeb (motywacja wewnętrzna). Może też pochodzić z zewnętrznych uwarunkowań, przyjętych na przykład przez stosowanie sytemu kar i nagród (motywacja zewnętrza). Obie mogą być bardzo pomocne i warto nad mini pracować. Pamiętaj jednak, że to bez motywacji wewnętrznej, czyli energii pochodzącej od Ciebie, twoje działania będą okupione większym wysiłkiem, a i o efekty będzie trudniej. Zainteresowanie i chęć zrozumienia są szczególnie ważne na studiach (choć oczywiście niezbędne są zawsze!). Wcześniej pedagodzy stanowili całkiem niezły czynnik motywujący, sprawdzając zadania domowe i regularnie oceniali twoje postępy. Teraz kontrola nauczających będzie znacznie mniejsza. Wiesz już, gdzie tkwi haczyk? Bez wewnętrznej motywacji trudno Ci będzie zmobilizować się do nauki w innym terminie niż sesja. Poniżej znajdziesz kilka najpopularniejszych technik motywacyjnych. Więcej o nich dowiesz się w tym miejscu ( Wyznaczanie celów Określ, co chcesz osiągnąć i zrób listę. Konieczność precyzyjnego zapisania celów pozwoli Ci rozwiać wątpliwości. Rachunek zysków i strat Zastanów się, jakie korzyści możesz osiągnąć. A co możesz stracić? Które rozwiązanie bardziej Ci się podoba? Koncentracja na sukcesach Porażka to nic innego, jak doświadczenie na przyszłość. Dzięki niej wiesz, jakie rozwiązanie jest nieskuteczne w danej sytuacji. Podział materiału na małe części Zbyt dużo do zrobienia na raz przerazi każdego. Podejmując się takiej pracy, prawdopodobnie nie uda Ci się osiągnąć oczekiwanych rezultatów. Nie będziesz w stanie utrzymać motywacji i koncentracji na odpowiednim poziomie. Natomiast materiał podzielony na mniejsze kawałki będzie dużo łatwiejszy do przełknięcia. Przekonania na temat nauki Przekonania, które przeszkadzają Ci w nauce, to na przykład: „To jest zbyt trudne”, „Uczenie się jest bez sensu”, „Nie chcę mi się tego robić”. Zamień je na zdrowe - „Uczenie się jest przyjemne”, „Mam ochotę to zrobić”. Wzbudzanie zainteresowania Ucząc się dowiadujesz się całej masy ciekawych informacji, do których przeciętni śmiertelnicy nie mają dostępu. Wprowadzanie się w dobry nastrój Będąc w złym humorze nic nam nie wychodzi. Smutek sprawia, że nie mamy motywacji ani ochoty na działanie. Z kolei złość może być pomocna. Złoszcząc się, mamy w sobie dużo energii, którą możemy wykorzystać w działaniu. Najlepiej jednak uczyć się, kiedy jesteśmy w dobrym nastroju. Zanim zaczniesz się uczyć, zrób coś, co sprawi Ci przyjemność. Pobiegaj, posłuchaj ulubionej płyty, porozmawiaj ze znajomymi. Możesz ustalić zasadę - frajda przed ciężką pracą. Nastawienie to kolejny czynniki wpływający na wyniki Twojej nauki. I nie chodzi tu tylko o pozytywny stosunek do uczenia się (który oczywiście też ma niebagatelny wpływ na wyniki Twojej pracy), ale o na co jesteś nastawiony ucząc się. Inaczej mówiąc, po co się uczysz? Jeśli stosujesz słynne zakuć-zdać-zapomnieć, to właśnie tak się stanie. To jeszcze nie wszystko. Przy takim nastawieniu trudno będzie Ci skupić uwagę, łatwo będziesz się rozpraszał, a informacje będziesz przyswajał opornie. Brzmi straszenia, prawda? A wcale nie musi tak być. Kilka prostych kroków może to zmienić. Po pierwsze nastawienie na długotrwałe zapamiętanie i późniejsze praktyczne wykorzystanie informacji. Po drugie koncentrowanie się na tym, co robisz. Po trzecie rozumienie czego się uczysz. Po czwarte włączanie nowo nabytych informacji do Twojego systemu wiedzy. I oczywiście stawianie pytań, szukanie odpowiedzi i powtarzanie. Ten system się sprawdza z kliku powodów. Działalność na zapamiętywanym materiale - utrwala się w naszej pamięci to, czego dotyczyła nasza działalność. Im większy wysiłek intelektualny tym lepsze zapamiętywanie. Posługiwanie się pamięcią dowolną (a więc: koncentrowanie się na przedmiocie, wiązanie materiału w sensowną całość, refleksyjne podejście do materiału) sprawia, że materiał zapada w pamięć na dłużej. Dzięki temu twoja wiedza jest coraz większa, włączane są do niej coraz to nowe elementy. A im większa wiedza na dany temat, tym więcej dostrzegamy i łatwiej zapamiętujmy. Kiedy musisz się nauczyć dużej ilości materiału albo musisz szybko coś opanować albo bez sprawdzających cię nauczycieli ciężko Ci się zabrać do nauki albo wszystko razem - przyda ci się umiejętność koncentracji. Koncentracja to umiejętność skupienia uwagi na jednej rzeczy, dzięki czemu nie atakują nas rozpraszacze. Wtedy pracujemy szybko, efektywnie a nauczony materiał zapada w pamięci na dłużej. Brzmi świetnie prawda? I w brew pozorom nie jest trudno osiągnąć taki stan. Kilka wskazówek powinno pomóc Ci w jego osiągnięciu. Do nauki wybierz miejsce które znasz i w którym dobrze się czujesz. Porządek i zorganizowana przestrzeń też się przydają. Schowaj niepotrzebne przedmioty, książki z których nie będziesz korzystać, przyciągające wzrok plakaty, urządzenia - wszystko, co mogłoby odwrócić Twoją uwagę w chwilach zwątpienia. Miej za to pod ręką wszystkie książki, notatki, kserówki, z których będziesz korzystał. Zapasowy długopis, kolorowe zakreślacze i kartki też mogą być pomocne. Dobrze przewietrz pokój. Zadbaj o prawidłowe światło, przy którym nie będą się męczyły Twoje oczy. Idealnie byłoby, gdybyś zaczynał naukę wyspany, najedzony (ale nie przejedzony!) i z pustym pęcherzem. Zaplanuj wcześniej, kiedy będziesz się uczuł. Powiedz o tym rodzinie /znajomym /partnerowi i poproś, żeby w tym czasie Ci nie przeszkadzali. Będzie łatwiej, jeśli znajdziesz swoją ulubioną porę nauki i zarezerwujesz ją tylko dla siebie i książek. Zrób zapas herbaty i do dzieła! Na początku pomyśl, czym będziesz się zajmował. Zaplanuj swoje działania, ale nie zapomnij o przerwach. Mózg szybko się nudzi i bez nich będziesz zmęczony, znużony i nie dasz rady zrobić tak wiele jakbyś chciał. Chęć zrealizowania planu to dodatkowa motywacja! A skoro już mowa o niej… Zastanów się po co się uczysz. Poszukaj w sobie pasji odkrywcy. Może znasz jakieś ciekawostki związane z tym przedmiotem? Może za chwilę też jakąś odkryjesz? Pomyśl co możesz zyskać dzięki nowo zdobytej wiedzy. Gdzie będziesz mógł ją zastosować. Motywując się lepiej skupiać się na sobie niż na innych (zobacz w punkcie dotyczącej motywacji wewnętrznej). Kiedy już zaczniesz się uczyć bądź pewny siebie. Wyobraź sobie, jak w skupieniu pracujesz , jak zapamiętujesz wszystkie wiadomości, jak osiągasz sukces. Powiedz na głos, że uda ci się opanować określony materiał/ przeczytać zadany rozdział/ napisać referat. Powtarzaj to od czasu do czasu. Gratulacje! Właśnie zastosowałeś autosugestię. Sposób wzmacniania koncentracji jest bardzo indywidualną sprawą. Wypróbuj różne metody. Chodzenie, śpiewanie czytanie na głos. Skuteczne bo angażuje wiele różnych zmysłów. Przeznaczamy krótki odcinek czasu (np. pół godziny) na naukę, w tym czasie koncentrujemy się tylko na niej. Nie odzywamy się do nikogo, nie sprawdzamy telefonu, nie liczymy desek w podłodze. Kiedy czas się skończy, tu przydaje się stoper, możemy głęboko odetchnąć i zrobić przerwę. Jasno wyznaczamy cele i dążymy do ich zrealizowania. Cały czas nauki dzielimy na przedziały w czasie których uczymy się różnych przedmiotów. Zajmujemy się nimi po kolei, nie zapominając o przerwach. Przerwy w nauce pozwalają ci się rozluźnić i zrelaksować. Ten efekt będzie jeszcze bardziej widoczny, jeśli wykorzystasz je ćwiczenia i przewietrzenie pokoju. Rezultatem będzie uniknięcie znużenia oraz mniej problemów ze zrozumieniem i zapamiętaniem materiału. Co więcej, dzięki nim doświadczysz znanych z psychologii zjawisk- efektu pierwszeństwa i świeżości. Efekt pierwszeństwa polega a lepszym zapamiętywaniu pierwszej części materiału, dzięki drugiemu z nich najlepiej zapamiętasz ostatnie informacje. Jeśli chciałbyś popracować nad swoją zdolnością koncentracji w wolnych chwilach rozwiązuj krzyżówki, sudoku, układaj puzzle. Te ćwiczenia są jak aerobik dla Twojego mózgu, dlatego poleca się je osobom starszym, ale dla ciebie też będą świetne. Nie zapomnij o regularnych ćwiczeniach i zdrowej diecie. Nawet najdrobniejsze czynniki mają wpływ na twoją nauką. PLANOWANIE Wiesz już co masz zrobić? Zaplanuj teraz swoje działania. Dzięki temu nie tylko o niczym nie zapomnisz, nauczysz się nie tylko na egzamin, ale i zmniejszysz swój stres. A i mniej stresu, tym dłuższe życie, więc – planujemy :) Dobry plan powinien być dopasowany do Twoich możliwości. Lepiej zaplanować mniej, ale zrobić wszystko niż zaplanować za dużo i zniechęcić się już w połowie. Z tego samego powodu nie warto uwzględniać w planie wszystkich możliwych czynność, a zaznaczyć tylko najważniejsze zadania. Zbyt dużo szczegółów zaciemni obraz, a ich niewykonanie może przyczynić się do odstąpienia od planu w ogóle. Do każdego zadania dodaj odpowiednią rezerwę czasową. Weź pod uwagę czas którym dysponujesz, poziom trudności zadań i cel do którego dążysz. Usprawnisz swoją pracę planując również z czego będziesz się uczył. Zastanów się jakie źródła będą Ci potrzebne i jak uzupełnić ewentualne braki a unikniesz niepotrzebnej paniki w trakcie nauki. Skoro znasz już teorię pora na trochę praktyki. Jednym z najpopularniejszych sposobów planowania jest plan Eisenhowera. Polega on na selekcjonowaniu działań według stopnia ich ważności i terminowości. Wszystkie zadania które chcesz wykonać wypisz na kartce. Kiedy skompletujesz już całą listę ustal kolejność wykonania. W tym celu odpowiedz sobie na kolejne pytania przy każdym zadaniu: 1. Co jest ważne? 2. Co jest pilne? 3. Czy muszę to zrobić osobiście? 4. Czy może to zrobić ktoś inny? A teraz podziel kartkę na cztery części. Do część pierwszej wpisz zadania bardzo ważne, bardzo pilne, których nikt inny nie może za Ciebie zrobić, do drugiej zadania również bardzo ważne i bardzo pilne, ale przy których możesz poprosić o pomoc. Część 3 to bardzo pilne, mniej ważne i możliwe do przekazania , a część czwarta to rzeczy z których w danej chwili możesz spokojnie zrezygnować. Oszacuj czas potrzebny na wykonanie każdej czynności i pomnóż go razy dwa- zyskasz bufor bezpieczeństwa, który może się przydać w niespodziewanych przypadkach. Zadanie wykonuj od tych zapisanych w części pierwszej. Przykładowy plan: CZYTANIE I NOTOWANIE Już w trakcie czytania możemy się dużo nauczyć, wiele zapamiętać. Najłatwiej osiągnąć to przez dobre zrozumienie treści i ich strukturalizację. Jeśli twoja praca z tekstem zakończy się na pamięciowym opanowaniu materiału szybko zapomnisz co czytałeś, o czy to było i kto to napisał. Żeby zdobyte wiadomości zostały z tobą na dłużej musisz je dobrze zrozumieć. To dzięki gruntownemu zrozumieniu treści nowe wiadomości będą włączone do systemu Twojej wiedzy i nie tylko pochwalisz się swoją wiedzą na egzaminie ale także zyskasz umiejętność ich praktycznego zastosowania. Właśnie dlatego tak ważny jest etap czytania analitycznego. Masz pod ręką zakreślacze? To dobry moment żeby je użyć. Podkreśl rzeczy najistotniejsze dla danego tekstu- definicje, cytaty albo ciekawostki, które łatwo skojarzysz. Inaczej zaznacz treści niezrozumiałe lub niejasne w kontekście Twojej dotychczasowej wiedzy. Łatwiej będzie Ci do nich wrócić i przypomnieć sobie co było trudne. Jedną z najpopularniejszych form pracy nad tekstem jest robienie notatek. Dzięki nim materiał szybciej się utrwala- to dlatego że uruchamiana jest także pamięć sensoryczna, zwiększa się także koncentracja. Pamiętaj jednak, że pomocne notatki wymagają dużej aktywności myślowej. Dobrze zrobione unaoczniają informacje , związki między nimi, i oczywiście są nieocenione przy powtarzaniu materiału. Mechaniczne streszczanie tekstu pomaga tylko na krótką metę i tylko niepotrzebnie zabiera czas. Każdy z nas musi sam wypracować najlepszy dla siebie sposób notowania. Do najpopularniejszych metod należy: robienie planu, konspektu, notatek terminologicznych i tezowych. Plan to wykaz krótko sformułowanych kwestii poruszanych w danym tekście. Robiąc go, możesz podzielić tekst na części i nadać im własne tytuły. Innym sposobem jest formułowanie tez dotyczących podstawowych myśli tekstu. Konspekt to chyba najpopularniejsza metoda. Zawiera podstawowe założenia tekstu i ich krótkie rozwinięcie. Wykonanie konspektu zacznij od przeczytania całego tekstu i zaznaczenia istotnych fragmentów. Kolejnym krokiem jest wynotowanie- ważne!- własnymi słowami wyodrębnionych informacji. Pomocne może się okazać także zanotowanie cytatów. Po skończeniu pracy przeczytaj notatki i ewentualnie uzupełnij je. Bez względu na sposób notowania, pamiętaj o kilku uniwersalnych zasadach które ułatwia korzystanie ze stworzonych przez ciebie materiałów. Notatki powinny być dla ciebie zrozumiałe. Możesz korzystać z dowolnych skrótów czy znaków jeśli tylko ich znaczenie będzie dla Ciebie oczywiste. Pracę z notatkami bardzo ułatwia czytelne pismo. Jasny i przejrzysty układ tekstu, wyróżnione definicje i kluczowe pojęcia pozwolą ci na przypomnienie sobie najważniejszych informacji bez konieczności czytania całego tekstu. I najważniejsza zasada- notatki powinny być sformułowane przez ciebie, oparte na Twoich przemyśleniach a nie być tylko streszczeniem. Dobre notatki pomagają, ale nie gwarantują sukcesu. Aby zdobytą z takim trudem wiedzę utrwalić najlepiej wracać do nich co pewien czas. Kiedy już skończysz notatkę, przeczytaj ją jeszcze raz. Zastanów się, które rzeczy wydają Ci się najważniejsze, najciekawsze. Z czym się już spotkałeś , a z czym nie miałeś jeszcze do czynienia. Spróbuj postawić kilka pytań dotyczących przedmiotu i poszukać możliwych odpowiedzi. Aktywne powtarzanie pozwoli Ci na lepsze utrwalenie materiału. PRACA ZESPOŁOWA Masz poczucie że w schemacie ty plus książki i zakreślacze czegoś brakuje? Spróbuj uczyć się wspólnie ze znajomi. Pamiętaj, że zbyt liczna grupa to raczej zapowiedź imprezy niż podnoszenia poziomu wiedzy. Mniejsza liczba uczestników uchroni was przed konformizmem, zapewni możliwość krytycznego myślenia, korzystania z wiedzy i doświadczeń innych osób. Skuteczność taj formy nauki zależy od przygotowania uczestników. Najlepiej zaplanować ją po samodzielnym przerobieniu materiału. Im dokładniej zapoznacie się z nim w pracy indywidualnej, tym łatwiej będzie wymienić poglądy, rozwiać wątpliwości i wspólnie poszukać odpowiedzi na nurtujące was pytania. Ta forma nauki jest skuteczna, ponieważ wymaga od Ciebie dużej aktywności. Wzajemne przepytywanie, dyskusje, tłumaczenie niezrozumiałych fragmentów i uświadamianie sobie swoich braków to jej istotne zalety. Nie każdemu odpowiada taki sposób, ale może warto spróbować? POWTARZANIE Masz już notatki i opanowałeś materiał. Niestety, jeśli go nie utrwalisz, po pewnym czasie nie będziesz miał dostępu do nabytej wiedzy. Po pewnym czasie możesz mieć wrażenie, że kiedyś już się o tym uczyłeś, ale nie będziesz w stanie przypomnieć sobie szczegółów. To co zostanie w Twojej głowie to tylko ślad pamięciowy. Aby tego uniknąć powtarzaj materiał. Najlepsze utrwalenie wiedzy zapewniają powtórki po upływie: 10 minut, 1 godziny, 1 dnia, 2 dni, tygodniu, miesiącu, 6 miesiącach i roku. Dzięki temu twoja wiedza będzie zgromadzona w pamięci długotrwałej, a ty będziesz mógł korzystać z niej kiedy tylko będziesz miał ochotę. LITERATURA: J. Orczyk, Zarys metodyki pracy umysłowej, PWN, 1976 M. Cieciura, Jak skutecznie studiować?, Vizja Press&IT, 2007 G. Scott, Jak zdać każdy egzamin ,Wrocław : Zuzanna Rutska, 1994 S. Blakemore, Jak uczy się mózg Kraków : Wydaw. Uniwersytetu Jagiellońskiego, cop. 2008 G. Small, Biblia pamięci , Warszawa ,"Książka i Wiedza", 2004 M. Święcicki, Jak studiować? : jak pisać pracę magisterską? - Warszawa : PWN, 1969